Zimowe szaleństwa wymagają nieco wysiłku, a do tego potrzebujesz energii. Czerpiesz ją przede wszystkim z pożywienia, dlatego tak ważne jest, co jadasz. Uprawiając sport, szczególnie o to zadbaj! Podpowiadamy, jak się odżywiać na zimowym urlopie.

Dieta dla narciarza – co jeść, aby mieć energię na stoku?

W zimie potrzebujemy więcej kalorii, gdyż część z nich tracimy na ogrzanie się – polecane są potrawy pożywne, ciepłe, sycące. Uprawiając któryś ze sportów zimowych można spalić nawet ponad 500 kalorii w godzinę! Warto spożyć takie dania, które pokryją nasze zapotrzebowanie energetyczne.

Dieta dla narciarza bazuje na trzech składnikach pokarmowych, a mianowicie ponad połowę powinny stanowić węglowodany, około 15% z białko, a tłuszcz nawet do 30%. Pamiętajmy też o witaminach i składnikach mineralnych oraz nawadnianiu organizmu.

Węglowodany dają najwięcej energii i są najważniejszym składnikiem pokarmowym. Aby mięśnie mogły pracować, musisz dostarczyć ich odpowiednią ilość. Warto jadać węglowodany złożone, czyli produkty pełnoziarniste – m.in. chleb razowy, ryż brązowy czy kasze.

Ważna jest też godzina, o której zjesz posiłek. Około 3 godziny przed jazdą powinno się zjeść posiłek bogaty w węglowodany, a na godzinę przed coś drobnego, ale dającego energię – banan będzie idealny. Wtedy też warto wypić około pół litra wody. Zawsze miej przy sobie jakąś przekąskę, np. zdrowe ciastka, baton energetyczny, owoc, ciastka zbożowe lub kanapkę.

(KKW / Fot. Pixabay/cc0)